Najnowsze wpisy

CBD i adaptogeny – co wiadomo o łączeniu i dlaczego brakuje dowodów

Skąd moda na łączenie CBD z adaptogenami

Buteleczka olejku CBD obok korzeni żeń-szenia, suszu ziołowego i proszku roślinnego – grafika poglądowa

Na rynku przybywa produktów, w których CBD występuje razem z ashwagandhą, różeńcem górskim czy żeń-szeniem. Marketing przedstawia je jako „naturalny duet”. Warto jednak oddzielić dwie sprawy: co wiadomo o każdym składniku osobno i co wiadomo o ich połączeniu. Odpowiedź na drugie pytanie jest krótka – prawie nic. Ten tekst wyjaśnia dlaczego i na co zwrócić uwagę, jeśli ktoś rozważa takie połączenia.

Czym są adaptogeny

Pojęcie „adaptogen” powstało w ZSRR w latach 40. XX wieku i miało opisywać substancje zwiększające „niespecyficzną odporność organizmu na stres”. Do dziś nie jest to kategoria uznana w farmakologii ani w prawie UE – to określenie marketingowe i historyczne, a nie naukowa klasa związków. Pod tą nazwą sprzedaje się wyciągi z różnych roślin o odmiennym składzie chemicznym i odmiennym stanie badań.

W UE oświadczenia zdrowotne dotyczące składników roślinnych czekają na ocenę od 2010 r. (tzw. oświadczenia „on hold”). Dlatego na etykietach suplementów z adaptogenami można spotkać sformułowania, które nie przeszły naukowej weryfikacji EFSA – ich obecność na opakowaniu nie oznacza potwierdzonej skuteczności.

Najpopularniejsze rośliny – co badano i jakie są zastrzeżenia

Ashwagandha (Withania somnifera)

Badano ją w kontekście samooceny stresu, snu i stężenia kortyzolu, głównie w niewielkich próbach klinicznych, często prowadzonych w Indiach i finansowanych przez producentów konkretnych ekstraktów. Opisano przypadki uszkodzenia wątroby związane z jej stosowaniem oraz doniesienia o zmianach w poziomie hormonów tarczycy. Nie jest zalecana w ciąży.

Różeniec górski (Rhodiola rosea)

Badany w kontekście zmęczenia i wydolności psychicznej. Przeglądy wskazują na niską lub umiarkowaną jakość dowodów i niejednorodne wyniki. Dane o interakcjach z lekami są ograniczone, co nie oznacza, że interakcji nie ma.

Żeń-szeń (Panax ginseng)

Jedna z najlepiej przebadanych roślin z tej grupy, ale wyniki różnią się między badaniami i preparatami. Opisano interakcje z warfaryną oraz wpływ na poziom glukozy we krwi, co ma znaczenie dla osób z cukrzycą.

Cytryniec chiński (Schisandra chinensis)

Związki z owoców cytryńca wpływają na enzym CYP3A4. W badaniach klinicznych zwiększały stężenie takrolimusu – leku stosowanego po przeszczepach – co pokazuje, że „ziołowy” nie znaczy „obojętny dla leków”.

Bazylia azjatycka (tulsi)

Stosowana tradycyjnie w ajurwedzie. Badań klinicznych jest niewiele i są niewielkie, więc trudno wyciągać z nich wnioski.

A co wiadomo o CBD

CBD badano w kontekście lęku i snu głównie w małych próbach z jednorazowymi, wysokimi dawkami – więcej piszemy w tekstach Olejek CBD a stres i CBD a melatonina. W UE CBD nie ma zatwierdzonych oświadczeń zdrowotnych ani zezwolenia jako żywność, a EFSA w 2022 r. stwierdziła, że nie da się ustalić bezpiecznego poziomu jego spożycia. CBD hamuje enzymy wątrobowe z grupy CYP450, w tym CYP3A4 i CYP2C19.

Czy połączenie CBD i adaptogenów ma sens?

Brak badań nad połączeniem

Nie są znane dobrze zaprojektowane badania kliniczne oceniające jednoczesne stosowanie CBD z ashwagandhą, różeńcem czy żeń-szeniem. Hasła o „synergii” opierają się na założeniu, że skoro każdy składnik osobno był badany w podobnym kontekście, to razem dadzą więcej. Tak to nie działa: nie wiadomo, czy efekty się sumują, znoszą, czy w ogóle występują.

Wspólny mianownik: wątroba i enzymy

Więcej wiadomo o możliwych ryzykach. CBD, cytryniec i niektóre inne rośliny wpływają na te same enzymy wątrobowe, które rozkładają wiele leków. Zarówno przy CBD (w wysokich dawkach), jak i przy ashwagandzie opisywano problemy z wątrobą. Łączenie kilku takich składników utrudnia też ustalenie, który z nich odpowiada za ewentualne działanie niepożądane.

Produkty wieloskładnikowe

W gotowych mieszankach często brakuje informacji o ilości każdego składnika lub o standaryzacji wyciągu (np. zawartości witanolidów w ashwagandzie). Bez tych danych trudno porównać produkt z tym, co badano, i trudno ocenić ryzyko.

Jak podejść do tematu rozsądnie

  • Jeden składnik naraz – przy kilku nowych preparatach jednocześnie nie da się ocenić, co wywołało ewentualną reakcję.
  • Pełne dane na etykiecie – ilość CBD w mg i ilość każdego wyciągu roślinnego, najlepiej ze standaryzacją.
  • Certyfikat analizy dla części z CBD, z wynikiem dla THC – szczegóły w poradniku jak wybrać olejek CBD.
  • Lista wszystkich przyjmowanych leków i suplementów pokazana lekarzowi lub farmaceucie przed rozpoczęciem.
  • Ostrożność wobec obietnic – produkt reklamowany jako rozwiązanie na stres, wypalenie czy libido wychodzi poza to, co można uczciwie powiedzieć o jego składnikach.

Kto powinien szczególnie uważać

  • osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe, przeciwpadaczkowe, immunosupresyjne, przeciwdepresyjne, nasenne lub przeciwcukrzycowe,
  • osoby z chorobami tarczycy (w tym Hashimoto), wątroby lub chorobami autoimmunologicznymi,
  • kobiety w ciąży i karmiące piersią,
  • osoby przed planowanym zabiegiem operacyjnym,
  • osoby z alergią na rośliny z danej rodziny.

Podsumowanie

CBD i adaptogeny to odrębne grupy substancji, z których każda ma swoje – przeważnie wstępne – badania i swoje zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa. Połączenia nikt rzetelnie nie przebadał, a to, co wspólne dla wielu z tych składników, to wpływ na enzymy wątrobowe i możliwe interakcje z lekami. Zamiast budować „plan tygodniowy” z kilku preparatów, lepiej zacząć od pytania, czy któryś z nich jest w ogóle potrzebny – i zadać je lekarzowi.

Zajrzyj też

Ani CBD, ani wyciągi roślinne nie są lekami na stres czy zmęczenie. Przy chorobach przewlekłych i stałych lekach połączenie kilku preparatów to decyzja, którą warto podjąć z lekarzem, a nie na podstawie etykiety.

ŚP
Redakcja Świata Premixów

Zespół praktyków z wieloletnim doświadczeniem w branży vape i e-commerce (ponad 26 tys. obsłużonych zamówień). Piszemy w oparciu o realne testy sprzętu i sprawdzone źródła. Poznaj nas →

Materiał informacyjny, nie porada medyczna. Treści wyłącznie dla dorosłych (18+).

Zostaw komentarz